Czy to ludzka próżność czy głupota

07.04.2021.Oława

„Czy to ludzka próżność czy głupota”

Fałszywa miłość mami słowami

Prawdziwa miłość kocha czynami

Niby o tym wiemy a tak bardzo

Fałszywymi słowami mamieni być chcemy

Czy to ludzka próżność czy głupota

Wolimy fałszywy blask słodkich słówek

Od prawdziwego złota

Molekułka

W moim śnie kochaj mnie

30.03.2021.Oława

„W moim śnie kochaj mnie”

W moim śnie kochaj mnie

Tak jak na jawie kochałeś mnie

Nic się nie zmieniło

Wszystko jest tak jak za życia twego było

Śniłam o tobie jak o fizycznej osobie

Czułam twój oddech dotyk i serca bicie

Jakby na nowo wstąpiło w ciebie fizyczne życie

Nawet za życia kochanie tak realnie

O tobie śnić nie byłam w stanie

Czy ja tylko śnię

Czy może w snach fizycznie odwiedzasz mnie

Nie chcę się budzić z tego snu

Chcę byś na jawie ze mną był tu

Ale ty odchodzisz o świcie

Jakbyś się bał o swoje życie

To nie ważne gdzie się spotykamy

Najważniejsze że się nadal kochamy

Choćby w śnie przybywaj i kochaj mnie

Molekułka

Potok pustych słów

24.03.2021.Oława

„Potok pustych słów”

Potok pustych słów

Wypluwany z gadających głów

Elokwentne pustosłowie

Od rana do wieczora

Dudni mi w głowie

Wiem że nic nie wiem

I w ogóle nie pojmuję

Co się tu szykuje

Jakieś gadki szmatki

Wirtualny świat

A realny ktoś nam skradł

Molekułka

Nadszedł wielkiej transformacji czas

19.03.2021.Oława

„Nadszedł wielkiej transformacji czas”

Jeszcze chwila jeszcze moment

Jeszcze jeden słońca promień

A rozkwitnie wonnej wiosny czas

Dla mnie dla ciebie dla wszystkich z nas

Nastąpi radosny wzrostu czas

Więc wzrastajmy rozkwitajmy

Energia światła wspiera nas

W ten cudowny wiosenny czas

Cały wszechświat nas zasila

Budząc w każdym z nas barwnego motyla

Niech pękają kokony lęku w nas

Nadszedł wielkiej transformacji czas

Ukochana matka ziemia ponagla nas

Molekułka

Tak naprawdę żyć

Kiedy dzień upływa za dniem Nie wiem, co jest jawą, co snem I uparta zjawia się myśl Tak bym chciała umieć żyć Tak bym chciała umieć żyć I zagarnąć każdą z chwil Poznać mędrca sekret ten: Jak najmądrzej przeżyć dzień Umieć żyć, tak naprawdę żyć Chwytać dzień, wierzyć w dobrą myśl Nie rozmieniać się I otwarte zawsze oczy mieć Umieć żyć, radość w dłonie brać Smutek pić, kochać aż do dna I nie dręczyć się, gdy dokuczy twardy los Z nadzieją podnieść wzrok i jasną twarz Rozpaczliwie mijasz się z dniem Ja to dobrze znam, ja to wiem Lecz recepty nie da ci nikt Musisz sam się uczyć żyć Musisz sam nauczyć się żyć I zagarniać każdą z chwil Byś po latach zdobyć mógł Tę najtrudniejszą z wszystkich sztuk: Umieć żyć, tak naprawdę żyć Chwytać dzień, wierzyć w dobrą myśl Nie rozmieniać się I otwarte zawsze oczy mieć Umieć żyć, radość w dłonie brać Smutek pić, kochać aż do dna I zwyciężać los, by u kresu swoich dni Powiedzieć: Nie jest mi niczego żal Nie jest mi niczego żal By u kresu swoich dni powiedzieć Że nie jest mi niczego żal Nie jest mi niczego żal

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,regina_pisarek,tak_naprawde__zyc.html

Dzień mężczyzny

Drodzy panowie Molekułka o was pamięta i z okazji waszego święta dedykuję wszystkim panom troszkę humoru i toast za Wasze zdrowie, niechaj wypiją panie i panowie.

18.04.02.Oława

”Romans”

W środku nocy rozbrykana
Pójdę za panem proszę pana
I uwiodę nocą skrytą i upojną
Tańcem brzucha roztańczoną
Amorami roziskrzoną
Pocałunkiem rozognioną
I rozpalę żądze ducha
Szepcząc czule coś do ucha
Świecy blaskiem rozebrana
Rzucę się na pana
W nocnych igraszkach wyczerpana
W pana ramionach
Będę u pana spać do rana

Molekułka

https://molekulka.wordpress.com/2008/10/04/romans/

A teraz wznoszę toast „Za zdrowie panów wypijmy panie i panowie

2003.Oława

„Chodź walniemy sobie stakana”

Chodź walniemy sobie stakana

Wypijemy wino z dzbana

To francuskie może ruskie

Jeden czort

Utopimy smutki w winie

I niech żal już też odpłynie

Niema czego już żałować

Trzeba życia popróbować

No bo życie tak jak wino

Różny smaczek ma

Jedno słodkie drugie kwaśne

Jedno cierpkie drugie dobre właśnie

Nie spróbujesz nie poczujesz

Czasem trzeba popróbować

Żeby wiedzieć czy żałować

No i z żalem się rozstajesz

Ale w życie idziesz dalej

Bo to życie jest

Czasem klawo i z zabawą

Czasem w dupę daje żwawo

Tak już w życiu jest

Więc wypijmy za to życie

I rozpuśćmy się w zachwycie

Póki życie jeszcze trwa

Jeszcze nie raz po łbie da

Molekułka

https://molekulka.wordpress.com/2008/11/01/chodz-walniemy-sobie-stakana/

02.03.20.Oława

„Za życie i zdrowie”

Za życie i zdrowie

Wypijmy beczkę wina panie i panowie

Żyje się raz ale za życie i zdrowie

Trzeba nie raz wypić sobie

Czasem trzeba dać sobie w gaz

Kto przeżył życie ten wie

Że czasami urżnąć trzeba się

Przeżyć życie na trzeźwo i bez zabawy

Nie da rady

Nawet w Kanie wina sobie nie żałowali

I dlatego Jezusa do cudu sprowokowali

Więc i my sobie nie  żałujmy

Radości i zabawie pofolgujmy

Molekułka

https://molekulka.wordpress.com/2020/03/12/za-zycie-i-za-zdrowie/

Ta sama miłość wiele obliczy ma

24.02.2021.Oława

„Ta sama miłość wiele obliczy ma

Ta sama miłość wiele obliczy ma

Czasem jest kochająca i czuła

A czasem wściekła i zła

Czasem nosi cię na rękach

A czasem obelgi rzuca ci w twarz

Czy ty też takie doświadczenia masz

To szczeniacka miłość nie dojrzała

Jeszcze swoich emocji okiełzać nie zdołała

Może kiedyś dojrzeje a może nie

I całe życie wściekać będzie się

Więc zastanów się czy całe życie chcesz z nią być

Czy wolisz z dojrzałą miłością żyć

Molekułka